Tetragon: z pasji dla dobrych książek historycznych

BRÜCKENKOPF WARSCHAU 1944

Grzegorz Jasiński , Hubert Trzepałka , Norbert Bączyk

40,00 

23 w magazynie (może być zamówiony)

Ilość

Dostępność
duża ilość
Wysyłka w
5 dni

Opis przedmiotu

BRÜCKENKOPF WARSCHAU 1944. Odcinek południowy: Karczew, Otwock, Celestynów, Wiązowna

Norbert Bączyk
Grzegorz Jasiński
Hubert Trzepałka

Na przełomie lipca i sierpnia 1944 roku na wschodnich przedpolach Warszawy stoczona została bitwa manewrowa, w wyniku której wojska niemieckiego Wehrmachtu zdołały powstrzymać natarcie na miasto ze strony Armii Czerwonej. O świcie 1 sierpnia, ze względu na niekorzystną sytuację taktyczną, pełniący obowiązki dowódcy radzieckiej 2. Armii Pancernej, której korpusy od 27 lipca usiłowały zająć Warszawę, generał major Aleksy Radzijewski, rozkazem zatwierdzonym przez radę wojenną armii, nakazał podległym sobie wojskom przejść do obrony. Pierwsze zdanie rozkazu było jednocześnie próbą wyjaśnienia owej decyzji: warszawskiego rejonu ufortyfikowanego czołgami nie atakować. W rzeczywistości do takich działań dowództwo 2. Armii Pancernej została zmuszone głównie z powodu przeciwuderzenia jednostek pancernych przeciwnika. Jednak samo sformułowanie mówiące o rejonie ufortyfikowanym nie było wymysłem radzieckich sztabowców. Wedle spływających meldunków, zwłaszcza z działającego na lewym skrzydle armii 16. Korpusu Pancernego, brygady tego związku już od trzech dni natrafiały na osi swego natarcia na liczne rowy przeciwpancerne, rzędy stalowych zapór przeciwko pojazdom, linie zasieków, wreszcie żelbetowe schrony bojowe. Kumulacją tego zjawiska było załamanie się natarcia czołowej 164. Brygady Pancernej, nacierającej po trakcie lubelskim, w rejonie Pohulanka – Miłosna Stara – Zakręt, gdzie ów trakt łączył się z inną strategiczną magistralą drogową, szosą siedlecko-brzeską. Jednostki 16. Korpusu Pancernego natknęły się tu na solidną obronę przeciwnika, której nie mogły ani przełamać, ani obejść. Raportowano przy tym, że obrona niemiecka opiera się o rozbudowanych transzejach, chronionych przez rowy i zapory przeciwczołgowe, pola minowe, wreszcie wzmocnionych stanowiskami broni maszynowej oraz stanowiskami obserwatorów artylerii ukrytych w żelbetowych schronach.

Owe stanowiska były częścią umocnień polowych niemieckiego założenia obronnego o nazwie Brückenkopf Warschau, czyli Przedmościa Warszawa. 16. Korpus Pancerny nacierał w obszarze południowej części owego przedmościa, rozpościerającej się na rozległym terenie do Otwocka Wielkiego i Karczewa na południu, po Pohulankę i Miłosną Starą na północy. Historia planowanego i praktycznego wykorzystania w walce umocnień Brückenkopf Warschau na tym odcinku jest tematem niniejszej publikacji.

Niniejsza książka ma charakter wycinkowy. Opisuje jedynie fragment umocnień przedmościa na południe od traktu siedlecko-brzeskiego, a nade wszystko działania wojenne związane z tym właśnie odcinkiem fortyfikacji. Wydarzenia te zostały jednak osadzone w szerszym kontekście planowania i realizacji działań wojennych przez obie strony na warszawskim kierunku operacyjnym. Nie da się bowiem w pełni zrozumieć przebiegu starć na Brückenkopf Warschau bez zapoznania się z licznymi uwarunkowaniami, które towarzyszyły uczestnikom tych starć już na etapie planowania działań wojennych czy wynikały z takich, a nie innych, możliwości ich wojsk.

Fragmenty

Współpracowaliśmy z

Chcesz otrzymywać informacje o promocjach książek. Zapisz się do Newslettera!